Konwent, konwent i po konwencie, przyszedł więc czas, by podzielić się moją opinią na jego temat.

Muszę się przyznać, że do Xmasconu mam szczególny sentyment. To właśnie na grudniowym, krakowskim evencie rozpocząłem swoją przygodę z konwentami. Dobrze pamiętam, jak dokładnie dwa lata temu wstąpiłem do fandomu A&M. Bardzo miło go wspominam.

Tegoroczny Xmascon wypadł jak dla mnie tak 7/10. Bawiłem się super! Na konwencie pojawiłem się dosyć wcześnie. Już na początku zostałem rozpoznany i bardzo miło było usłyszeć od ludzi „super, że jesteś, martwiłam się, że cie nie będzie”. Po wstępie ubrałem swój strój Pirata i śpiewając szanty, poprawiałem humor ludziom. Stałym punktem programu był oczywiście Ciasteczkowy Wolontariat. Jak zwykle, wyciągnąłem swoje ciasteczkowe działa, rozpoczynając kanonadę do brzuchów konwentowiczów. Pomimo trzech godzin czekania w kolejce, w ogóle nie poczułem upływu czasu. Ahhmiło poczuć zastrzyk endorfin spowodowany tym, że dostałem tyle ciepła od innych osób czekających w kolejce.

Kolejnym etapem było wejście na teren szkoły. Byłem trochę zawiedziony tym, że kolejka dla gości, VIP i mediów poruszała się wolniej od kolejki ze standardowymi biletami. Nie miałem wcale uczucia priorytetu, dodatkowo spotkał mnie zimny prysznic, bo wszystkie miejsca na sleepie były zajęte. Tym razem musiałem koczować na korytarzu, ale dało się to jakoś przeżyć.

Problemem był też dla mnie pokaz Cosplay, który trwał od 18 do 21, przez co wigilia oraz bal, na którym bardzo mi zależało, został przesunięty. W końcu myśląc, że nic chyba więcej nie może pójść nie tak, spotkała mnie kolejna niezbyt miła niespodzianka. Prowadzący dyskotekę zaczął puszczać muzykę Disco, którą co prawda uwielbiam, ale z umiarem. Po szóstym kawałku w stylu lat 80-tych oraz czterech belgijkach zdecydowałem, że pora się zmywać. Spóźniony wyruszyłem na panel organizowany przez Uwo, który uratował ten sobotni wieczór.

IVAN

Podsumowując, na konwencie najbardziej cieszył mnie social, zresztą tak jak zwykle oraz panele organizowane przez Anime24. Nie lubię faworyzować, wyliczając osoby, które sprawiły, że ten konwent był super. Dziękuję wszystkim, z którymi mogłem porozmawiać, pograć w CAHA i inne gry. Byliście genialni!

2 thoughts on “Xmascon 2017 By Ivan …”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *