Niedziela, 29 lipca. Upalny środek lata. Wiedźma, w ramach odpoczynku, wybrała się do Gdańska. Po dwóch godzinach buszowania po różnych uliczkach niebo zagroziło ostrym prysznicem. Bystre oczy Madaoo wypatrzyły przytulne schronienie: Kocią kawiarnię.

Mając w pamięci Królicze opowieści o przyjaznych dla animolubów miejscach, chciałabym przedstawić Wam „Kotka Cafe„.

Kawiarnia znajduje się przy starym Rynku Oliwskim w Gdańsku. Jest nieduża, ale po brzegi wypełniona kociakami!

Ja miałam zaszczyt bawić się z Cynamonem – uroczym, rudym, pełnym życia kociątkiem.

Z podziwu godną wytrwałością polował i tarmosił różową kocią zabawkę. Po calusieńkich piętnastu minutach harców zwinął się w kuleczkę i zasnął tam, gdzie stał.

Ogólnym zainteresowaniem cieszył się również Czarek, białowłosy brat Cynamona. Jednak bezsprzecznie królem kawiarenki jest Julian, potężny kot syberyjski. W czasie mojej wizyty zupełnie nie po królewsku spał, rozciągnięty na fotelu.

Najbardziej towarzyski był natomiast Dale (a może to był Chip?). Wskoczył mi na kolana, ale gdy odmówiłam podzielenia się lodami, przewędrował po stole i usiadł na kolanach Madaoo.

Wszystkie te rozkoszne kociaki zupełnie odwróciły moją uwagę zarówno od gier planszowych, zgrabnie poukładanych w kącie kawiarni, jak i od smacznego deseru.

Wiedźma uwielbia koty, dlatego ciężko wyrazić słowami ile szczęścia dało Wiedźmie przebywanie tam niespełna godzinę. Wiedźma słyszała, że w Gdyni również jest kocia kawiarenka, lecz jeśli bliżej Wam do Gdańska, oto namiary na Kotka cafe:

Kotka Cafe – Kocia Kawiarnia w Gdańsku 

Stary Rynek Oliwski 19 

strona internetowa: http://kotkacafe.pl/index.php

PS. Wszystkie te słodziaki można przygarnąć poprzez umowę adopcyjną z Kotka Cafe

Wiedźma Nox

Podziel się informacjami na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *