Witam serdecznie, kłaniam się! Po dłuższej przerwie, czas na czwarty odcinek serii o japońskich rasach psów. Dziś po raz pierwszy bohaterem nie będzie pies w typie szpica.

Na wybieg wkracza Tosa Inu!

Trochę o Tosa-Inu:

Pies ten, zwany także mastifem japońskim, ma genezę zupełnie odmienną od poprzednio przedstawianych ras. Choć trudno w to uwierzyć patrząc na jego zdjęcia, psy te wywodzą się od… prezentowanych w odcinku 2 Shikoku-ken. Od setek lat w Japonii prowadzone były walki psów. Za sprawą kresu izolacji kraju w XIX wieku w prowincji Tosa (wyspa Shikoku) zaczęto krzyżować wspomnianego Shikoku ze sprowadzonymi z Europy rasami o cechach pożądanych dla walczącego psa (potwierdzone jest użycie genów buldoga angielskiego, mastifa angielskiego, wyżła niemieckiego, doga niemieckiego i bernardyna, niepotwierdzony został m.in. bull terrier). Pomiędzy latami 20. a 30. XX wieku rasa cieszyła się szczególnie dużą popularnością, istniało ponad 5000 hodowców Tosa Inu. Po drugiej wojnie światowej nieliczne osobniki, które przetrwały zostały użyte do odtworzenia rasy.

Współcześnie osobniki tej rasy, oprócz roli wiernego towarzysza i stróża domu, w rodzimym kraju używane są do… walk psów. Należy jednak wiedzieć, że tradycyjne walki japońskie różnią się od krwawych walk europejskich. Już w początkach istnienia rasy pojedyncze zranienie przeciwnika oznaczało wygraną i pojedynek przerywano, nie dopuszczając do śmierci psa. Współcześnie organizowane zawody pod względem ceremoniału i zasad przypominają sumo – psy wychodzą na arenę formalnie udekorowane, a zadaniem jest powalenie przeciwnika – jego zranienie, a także szczekanie czy uciekanie oznacza przegraną.

Tosa Inu to duży pies w typie molosa zaliczany do grupy II FCI (pinczery i sznaucery, molosy, szwajcarskie psy górskie i do bydła). Charakterystyczne cechy: zwisające uszy, krótka sierść, kufa średniej długości, gruby ogon u nasady. Sylwetka masywna, dobrze sprawdzająca się u psa walczącego i stróżującego. Spotykane umaszczenia: czerwone, płowe, morelowe, czarne oraz pręgowane. Dopuszcza się niewielkie białe znaczenia na stopach i klatce piersiowej. Dorosłe psy mają od 60 cm w kłębie, suki od 55 cm. Ciekawostką jest fakt, że Tosy w Japonii ważą około 40-60 kg, podczas gdy hodowane w krajach zachodnich są znacznie cięższe (nawet do 100 kg).

 

Pies zrównoważony, opanowany, odważny i nieustępliwy. Wierny rodzinie, gotowy bronić ją za wszelką cenę. Trudno zaakceptować mu innego psa, który może pobudzić jego instynkt walki. W przypadku zbytniej natarczywości ostrzega warczeniem, by odejść. Przy próbie ataku broni bez strachu i litości, dlatego nasze natarczywe pupile trzymamy od Tosy z daleka.

Pierwotne przeznaczenie rasy, waleczność, a u źle wychowanych osobników agresja owiały Tosę złą sławą. Liczne kraje ograniczyły prawo do posiadania i hodowli tej rasy. W niektórych, jak np. Dania, Australia, Norwegia, Malezja, Hong Kong czy Wielka Brytania posiadanie tego psa jest nielegalne bądź ograniczone do nielicznych sytuacji (w Wlk. Brytanii przykładowo wyjątek może być zarządzony wyłącznie decyzją sądu).

W Polsce Tosa jest jedną z 11 ras wyszczególnionych w wykazie psów uznawanych za agresywne, co pociąga za sobą konieczność uzyskania zezwolenia na jego posiadanie i hodowlę we właściwym urzędzie gminy.

Pomimo tego Tosa cieszy się coraz większym uznaniem wśród osób poszukujących dobrego psa stróżującego. W Polsce, choć rasa należy do rzadko spotykanych, możemy się pochwalić kilkoma hodowlami o bardzo dobrej, uznanej międzynarodowo reputacji. W przypadku chęci posiadania psa tej rasy mamy zatem do kogo się zwrócić (oczywiście nie należy zapomnieć o konieczności uzyskania zezwolenia).

Dla fanów molosów to wszystko na dziś. W następnym odcinku przejdziemy się na północ Japonii, aby poznać tamtejszego szpica 🙂
Życzymy dużo spotkań z Tosa-Inu 😉
RadioAnime24
Hellmut

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *