Czasami w życiu bywa tak, że nie mamy na nic siły ani humoru i potrzebujemy czegoś co poprawi nam samopoczucie. Osobiście sięgam wtedy po moją ulubioną muzykę a tak się składa, że znam artystkę, która idealnie nadaje się do poprawiania humoru – Ayaka Ohashi!

Ayaka Ohashi to artystka, która zaskoczyła mnie swoimi zdolnościami głosowymi. Po raz pierwszy usłyszałem jej nazwisko 3 lata temu w projekcie Bang Dream, w którym została ogłoszona perkusistką jednego z zespołów – Poppin Party. Od tego momentu zacząłem trafiać na coraz więcej informacji dotyczących jej postaci. Jest zarówno aktorką głosową, jak i perkusistką oraz solową wokalistką, która zyskuje w Japonii coraz większą popularność.

Co takiego unikalnego możemy zauważyć u Ohashi, że powstał na jej temat cały felieton? Otóż napiszę najpierw o rzeczy, która wywoła u moim stałych słuchaczy uśmiech – jej wygląd. Pomimo tego, że japonki w show biznesie są do siebie całkiem podobne, to Ayaka wyróżnia się spośród tłumu jej znakiem charakterystycznym, którym są… jej zęby. Ohashi posiada wadę zgryzu, co widać na każdych zdjęciach, na którym aktorka się uśmiecha – wystające górne zęby artystki są tak widoczne, że po jakimś czasie przestają one przeszkadzać i nadają jej specyficznego charakteru. Dzięki temu (przynajmniej w moim odczuciu), u Ohashi można wyczuć jej sympatię do innych, pozytywne nastawienie i ciepło serca, które przekazuje na każdych koncertach i wywiadach. I to wszystko dzięki temu, że aktorka ma specyficzny uśmiech.

Głos Ayaki również jest bardzo charakterystyczny i idealnie nadaje się do wesołych i szybkich piosenek. Wokalistka nie fałszuje na koncertach, pomijając drobne zejścia z nut po jej wyskokach i zabawianiu publiczności. Niektóre jej utwory są wolniejsze, jednak ta wesoła atmosfera jest dominująca.

Coś jeszcze? Oczywiście! Większość piosenek Ohashi to piosenki wesołe, motywujące i zachęcające do tańca. To samo jest z teledyskami – większość teledysków stworzone są w taki sposób, aby oddać wesoły charakter piosenki. Obejrzyjmy parę z nich!

Na pierwszy ogień idzie jedna z nowszych piosenek Ayaki – NOISY LOVE POWER.

Ta piosenka od samego początku podoba mi się za szybką rytmikę i wspaniały głos, jaki usłyszeć możemy z głośników. Sam teledysk wykonany został w taki sposób, aby nie wyglądało to na sztywny scenariusz a jako luźną adaptację piosenki. Zastosowano tu nawet metodę niechlujnego montażu, gdzie w niektórych stop klatkach w teledysku widać zamazania a niektóre napisy, pojawiają się w czasie rzeczywistym bez żadnego ich doklejania. Motyw ringu i walki bokserskiej pasuje idealnie do piosenki, która opowiada w końcu o walce o miłość! Bardzo fajny utwór z jeszcze fajniejszym teledyskiem!

Drugi wesoły utwór – ENERGY SMILE!

W tym teledysku bardzo podoba mi się jego motyw – przeprowadzka i bardzo kolorowy strój wokalistki. Szybki montaż, fajny plan zdjęciowy i pomysłowa realizacja całego setu robi swoje – za każdym razem kiedy oglądam ten teledysk to robię to, co ta piosenka mówi – uśmiecham się. Cały utwór jest bardzo fajnie wykonany i idealnie pasuje do jakiegoś anime, które posiada taki lekki klimacik. Jedna z moich ulubionych utworów wokalistki!

Trzeci teledysk – You & I

Jest to piosenka, która nie przypomina trzech poprzednich, ale nadal wyczuwalna jest w niej ta aura uśmiechu. Bardzo podoba mi się refren tej piosenki, który w teledysku wygląda jeszcze lepiej, ze względu na w miarę prosty taniec z tancerkami w tle, który wygląda po prostu świetnie. Sama piosenka również jest świetna, a jej specyficzny dancowy bit ciągle wywołuje u mnie drobne machania głową na lewo i prawo.

Zainteresowałem Was postacią Ayaki Ohashi? Znacie może jakiegoś artystę bądź artystkę, który/a działa na Was w taki sam sposób? Chętnie poczytam o innych, którzy mają własnych ulubionych artystów, którzy wywołują u nich uśmiech!

Podziel się informacjami na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *