Zapowiedzi Anime sezonu jesień 2018

Trochę ze smutkiem żegnam już tegoroczne wakacje. Liście na drzewach już żółkną, a Wy widzę (na facebooku) podobnie trochę jak ja zastanawiacie się jakie anime obejrzycie w tym roku jesienią.

Oczywiście wiele tytułów nie jest niespodzianką, wspominaliśmy o nich już wcześniej, ale myślę, że nie zaszkodzi wspomnieć o paru wybranych tytułach.

SAO jest jednym z tych anime, które wśród moich znajomych bije rekordy popularności. Chętnie znów spotkam się z Kirito, który kolejny raz utknął w wirtualnym świecie. Anime zapowiadane jest na październik i jestem pewien, że gdy tylko zobaczymy pierwszy odcinek podzielimy się z wami naszymi pierwszymi wrażeniami.

To anime przyciągnęło moją uwagę milutką Panią Królik. Co prawda kategoria szkolnych romansów to nie jest do końca to, co lubię najbardziej, ale chyba się przekonam, żeby obejrzeć parę odcinów.

Doczekaliśmy się finałowej serii, tytułu, który zapewne obił się wam już o uszy. Ja niestety niczego z tej serii nie widziałem, ale zdecydowanie spodobał mi się podkład muzyczny zwiastunu.

To kolejna z serii, które mają już swoich wiernych fanów czekających na nowe odcinki z niecierpliwością. Choć ja osobiście za „Gore” nie przepadam, więc radośnie planuje sobie odpuścić ten tytuł.

Goblin Slayer

Dużo bardziej przemawiają do mnie przygody kapłanki, która wyrusza na swoją pierwszą wyprawę.
Szczególnie, że oczywiście bardzo szybko wpada w trapaty, z których ratować ją musi zabójca goblinów…

Myślę, że pod koniec października będę mógł podzielić się z wami moimi wrażeniami z tego tytułu, bo zdecydowanie planuję obejrzeć choć parę odcinków.

 

 

Rywalizacja „Czarnych Psów” i „Białych kotów” już sama w sobie brzmi słodko. Kishuku Gakkou no Juliet zapowiada się na kolejny słodki szkolny romans. I choć nie spodziewam się niczego odkrywczego po tym tytule, to jednak wierzę, że sporo osób obejrzy go z przyjemnością. Zresztą dostępny jest już zwiastun, więc można już dziś spotkać głównych bohaterów tego tytułu

To oczywiście nie jest wszystko, bo My Anime List prezentuje pięćdziesiąt tytułów sezonu jesień 2018. Opisane wydają się jednak tymi, z którymi wielu fanów wiąże swoje nadzieje.
Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mógł podzielić się z wami swoimi pierwszymi wrażeniami nowych serii anime.

Podziel się informacjami na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *