Jesień… Zimno… Brudno… Ale jak ciekawie! Jak co sezon zaczynamy listę dotyczącą nadchodzącego sezonu jesień 2018! Pamiętajcie, że jest to subiektywna lista oczekiwanych przeze mnie tytułów, jeżeli macie swoje ulubione – wrzucajcie je w komentarzach!

8. RELEASE THE SPYCE

Na to anime nie czekam może jakoś specjalnie, ale ciekawi mnie ta cała otoczka obrończyń świata i ninja. Animacja opowiadać ma historię Momo – dziewczyny uczęszczającej do szkoły, która tak naprawdę jest członkiem prywatnej agencji Tsukikage, która zajmuje się ochranianiem zarówna miasta jak i ich mieszkańców. No tak, fabuła nie powala. Dodatkowo anime te, posiadać ma wątki yuri, co nie jest może jakimś „must watchem”, ale na pewno sprawdzę to anime w tym sezonie. Może okaże się, że trafiłem na perełkę?

7. Ulysses: Jeanne d’Arc to Renkin no Kishi

To anime, sprawdzam tylko i wyłącznie dlatego, że bardzo podobają mi się postaci. Pomijając oppai to mamy tutaj kogoś, kto wygląda na hardkorową wersję maga oraz słynną Joanne d’Arc, która pojawiła się już w tylu anime, że nie da się już tego zliczyć na palcach jednej ręki. Jako że to anime fantasy to liczę na sporą liczbę ciekawych walk, dobrą fabułę i ciekawe rozwiązania, które mnie pozytywnie zaskoczą, jeżeli chodzi o mój kolejny wpis za trzy miesiące „ulubieńcy jesieni”

6. Ingress

Anime te mnie trochę martwi. Z jednej strony, bohater po lewej stronie wygląda jak główny bohater Psycho-Pass, jednak z drugiej strony jest to anime na podstawie jednej z moich pierwszych gier plenerowych – Ingress. Fabularnie nie brzmi to jakoś szczególnie. Otóż mamy tutaj bohatera, który potrafi wyczytać wspomnienia dowolnego obiektu którego dotknie. Ukrywając swoją moc, bohater dalej pracuje w policji. Jednak pewnego dnia dotyka on dziwnego urządzenia, które ukazuje mu tajemnicę tajemniczej energii XM, która ma moc kontrolowania innych ludzi. Czekam mocno, obym się nie zawiódł!

5. Anima Yell!

Anima Yell! to anime studia, które stworzyło New Game!. Uwielbiam NG, a sądząc po tym, co zrobili z tamtym anime, liczę na ciekawy sportowy slice of life. „Anima Yell!” opowiada historię dziewczyny o imieniu Kohane Hatoya. Jako nowa uczennica postanawia dołączyć do szkolnego klubu cheerleaderek. Jest jednak jeden drobny problem – Kohane jest niezdarą i dodatkowo boi się wysokości. Pokładam nadzieję w tej produkcji, ponieważ jestem ciekawy postaci w tej animacji!

4. Irozuku Sekai no Ashita kara

Ten projekt bardzo mnie intryguje. Są dwa powody dla których wpisałem go na listę. Po pierwsze – studio P.A. Works, czyli twórcy anime Angel Beats, Tari Tari, Uma Musume, Charlotte itd. Same dobre tytuły, których potencjał został dobrze wykorzystany (no może oprócz Charlotte, ale i tak mi się podobało). Po drugie – historia, która jest intrygująca. Na temat tego anime nie wiemy dużo. Jest to oryginalna seria, opowiadająca o magii, cofaniu w czasie i pewnej chorobie, która powoduje utratę widzenia kolorów. Brzmi jak dobry slice of life? Jak najbardziej!

3. Tonari no Kyuuketsuki-san

Anime te wrzucone zostało tak naprawdę w ostatniej chwili. Po kilku chwilach po przeczytaniu fabuły stwierdziłem – hej, to może być dobre! Tonari no Kyuuketsuki-san opowiada historię Akari – dziewczyny, która po wypadku została uratowana przez wampirzycę „Sophie Twilight”. Po ratunku Akari… zaczęła interesować się ową dziewczyną! Pomijając ten opis, który ewidentnie jest tzw „yuri baitem” to może okazać się to dobrą komedią z elementami okruchów życia, których zapewne wiecie,  jestem wielkim fanem.

2. Uchi no Maid ga Uzasugiru

Anime te po przeczytaniu opisu wywołało u mnie dwa stany – śmiech i niepewność. Uchi no Maid ga Uzasugiru opowiada historię małej dziewczynki Misha, która straciła matkę w młodym wieku. Ta mieszka razem z ojcem, który zatrudnił do swojego domu służącą – Tsubame, która jest byłym żołnierzem i posiada przepaskę na swoim prawym oku. W czym jest problem zapytacie? A co powiecie na to, że Tsubame jest… Loliconem? Tak oto zaczyna się historia anime o „wkurzającej służącej”. Z jednej strony może to być świetna absurdalna komedia, jednak z drugiej jestem prawie pewien, że wywoła ona kontrowersje w internecie ze względu na całą tą komediową otoczkę loliconów.

1. Yagate Kimi ni Naru

 Oczywiście! Nie mogło zabraknąć tutaj serii, która może od kilku miesięcy poszczycić się pierwszym miejscem w rankingu najlepszych mang Yuri. Niestety nie chcę opowiadać historii tego anime, ponieważ chciałbym, aby ludzie, którzy nie znają mangi lub fabuły tej produkcji podeszli do niej na świeżo! Dlaczego? Yagate Kimi ni Naru jest inne niż wszystkie mangi Yuri. Jest lekka, ciekawa i co najważniejsze – nie tworzy bezsensownych dram! Oprócz wewnętrznych rozterek głównej bohaterki nad tym, w jaki sposób układa sobie życie to nie znajdziemy tutaj niczego wkurzającego! Piękna historia z piękną kreską i fantastycznymi głównymi bohaterkami. Czego chcieć więcej!?

W tym sezonie lista zrobiła się całkiem dłuższa od poprzedniego! Bardzo mnie to cieszy. Jakie jest Wasze najbardziej wyczekiwane anime w sezonie jesień 2018?

PS. Przepraszam za Yuri na pierwszym miejscu, ale naprawdę – jestem zakochany w tej serii.

Podziel się informacjami na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *